RZUTZA3.PL EUROPEJSKIE ROZGRYWKIWALKA-DO-OSTATNIEJ-SEKUNDY-TREFL-SOPOT-PRZEGRYWA-Z-WOLVES-PO-DOGRYWCE
Walka do ostatniej sekundy - Trefl Sopot przegrywa z Wolves po dogrywce
22/10/2024 22:30
Mecz pomiędzy Treflem Sopot a Wolves TwinsBet Wilno był zaciętym starciem, które zakończyło się zwycięstwem gości 99-92 po dogrywce. Drużyna z Wilna zaczęła mecz od mocnej serii, ale Trefl, dzięki lepszej grze w drugiej połowie, zdołał wyrównać i doprowadzić do dogrywki. Niestety, w dogrywce Wolves prowadzone przez dobrze znanego w PLK Alessandro Magro wykorzystali słabszy początek sopocian, utrzymując przewagę do końca spotkania.
Pierwsze minuty spotkania pomiędzy Treflem Sopot a Wolves TwinsBet Wilno nie rozpoczęły się pozytywnie dla sopockiego zespołu. Drużyna Wolves od razu narzuciła swoje tempo i rozpoczęła mecz od serii 7-0. Pierwszy punkt dla Trefla padł dopiero po trafieniu z linii rzutów wolnych, co tylko podkreśliło trudny początek tego spotkania dla gospodarzy. Zespół Żana Tabaka grał mozolnie w ataku, mając trudności z płynnością swoich akcji ofensywnych. Brakowało dynamiki i skuteczności, co sprawiało, że zdobywanie punktów przychodziło im z dużym trudem, szczególnie w pierwszych minutach spotkania. Sopocianie poprawili grę w defensywie, co pozwoliło im stopniowo odrabiać straty. Dzięki m.in poprawie defensywy zespół Żana Tabaka zdołał zniwelować przewagę Wolves i ostatecznie wyjść na prowadzenie 9-7. Dobra gra gospodarzy nie trwała zbyt długo. Wolves szybko otrząsnęli się po swoim słabszym fragmencie, co tylko zmotywowało ich do jeszcze lepszej gry. Zespół z Wilna zaczął prezentować mocniejszą defensywę, skutecznie utrudniając Treflowi zdobywanie punktów. Dzięki temu to Wolves zakończyli pierwszą kwartę na prowadzeniu, wygrywając ją 25-15.
W drugiej kwarcie niewiele się zmieniło. Drużyna z Wilna wciąż grała twardą, agresywną obronę, a ich skuteczna gra w ataku była kontynuowana. Trefl nadal miał problemy, męcząc się w ofensywie i nie potrafiąc znaleźć odpowiedzi na solidną defensywę rywali. W ekipie trenera Alessandro Magro wyróżniał się Jeffery Taylor, który po pierwszej połowie miał na swoim koncie 11 punktów. Po stronie gospodarzy warto wyróżnić Marcusa Weathersa, który był aktywny w ataku i starał się podtrzymać ofensywę Trefla. Ostatecznie po pierwszej połowie drużyna z Wilna utrzymała przewagę, prowadząc 47-37. Pomimo starań Trefla, goście kontrolowali przebieg gry, a ich solidna defensywa i skuteczność w ataku pozwoliły na komfortowe prowadzenie po dwóch kwartach. Warto zaznaczyć że zespół Żana Tabak miał 10 strat w pierwszej połowie, co tylko napędzało drużynę Wolves.
W trzeciej kwarcie Trefl Sopot wreszcie pokazał swój ofensywny potencjał. Goście zaczęli mieć problemy ze swoją obroną, co pozwoliło gospodarzom na napędzenie ataku i skuteczniejsze akcje ofensywne. Dzięki lepszej grze w ataku drużyna Żana Tabaka stopniowo zmniejszała straty, a po trzech kwartach przewaga zespołu Alessandro Magro stopniała do zaledwie czterech punktów – Wolves prowadzili 66-62.
Początek decydującej kwarty był bardzo dynamiczny, a obie drużyny grały na wysokim poziomie, mądrze dzieląc się piłką. Zarówno Trefl, jak i Wolves konsekwentnie budowały swoje akcje, wykorzystując zespołową grę i precyzyjne podania. Drużyna Trefla Sopot była nieustępliwa w czwartej kwarcie, mocno walcząc i grając twardo w obronie. Ich wysiłki opłaciły się, gdyż zdołali doprowadzić do remisu po 84. Ważnym motorem napędowym w zespole Żana Tabaka był Marcus Weathers, który po czterech kwartach miał na koncie 25 punktów przy imponującej skuteczności 89% z gry. Po stronie gości wyróżniał się Tre'Shawn Thurman, który zdobył 15 punktów. Trefl Sopot nie wszedł dobrze w dogrywkę, po trzech minutach przegrywając 94-84. Gospodarze przespali początek dodatkowego czasu gry, a Wolves umiejętnie to wykorzystali, narzucając swój styl gry. Skutecznym zawodnikiem w dogrywce był Andrew Andrews, który przyczynił się do przewagi swojej drużyny. Zespół z Wilna utrzymał prowadzenie do końca i ostatecznie wygrał z drużyną z Sopotu 99-92. Trefl nadal pozostaje bez zwycięstwa w EuroCup.
Punktowali:
Trefl Sopot: Marcus Weathers 25, Jakub Schenk 19, Andy Van Vilet 11, Tarik Phillip 10, Aaron Best 8, Geoffrey Groselle 8, Jarosław Zyskowski 7, Mikołaj Witliński 2, Robert McGowens 2
Wolves Twinsbet Vilnius: Tre'Shawn Thurman 17, Andrew Andrews 15, Jeffery Taylor 14, Anthony Cowan Jr 14, Garrison Brooks 14, Kristupas Zemaitis 9, Marek Blazevic 7, Vaidas Kariniauskas 5, Matas Jogela 2, Regimantas Miniotas 2